W brandingu nie wygrywa ten, kto ma najbardziej skomplikowane logo. Wygrywa ten, kogo najlatwiej zapamietać.
Symbol działa wtedy, kiedy pojawia się wszędzie. Nie raz na stronie – wszędzie. W stopce maila, w bio Instagrama, na końcu rolki, na wizytówce, w nagłówku umowy, w podpisie pod każdym postem.
Im prostszy element, tym łatwiej go zastosować w każdym kontekście bez utraty jakość.